Grudziądzka 5, 87-100 Toruń
tel.: +48 56 611 3310

Co robią absolwenci fizyki technicznej

Patrycja Pakulska i Bogna Sobiech

Studia pierwszego stopnia ukończyłyśmy na kierunku Materiały Współczesnych Technologii łączącym chemię i fizykę. Początkowo miałyśmy odmienne zainteresowania i każda z nas broniła pracę inżynierską na innym wydziale, jednak obie wybrałyśmy studia magisterskie na kierunku Fizyka Techniczna o specjalności fizyka medyczna.

Podczas studiów magisterskich obie zainteresowałyśmy się tematyką radioterapii. Nasze prace magisterskie (egzamin dyplomowy miał miejsce w październiku 2018 r.) dotyczyły radioterapii stereotaktycznej oraz dozymetrii małych pól w teleradioterapii. Badania realizowane były przy współpracy z Centrum Onkologii w Bydgoszczy, gdzie odbyłyśmy praktyki zawodowe, następnie wolontariat a po zakończeniu studiów podjęłyśmy pracę w Zakładzie Fizyki Medycznej.

Na co dzień,  jako fizycy medyczni bierzemy udział w przygotowaniu i kontroli procesu leczenia w teleradioterapii i brachyterapii onkologicznej. Do naszych zadań należy między innymi: kontrolowanie parametrów aparatury medycznej wykorzystywanej w radioterapii, wykonywanie planów leczenia realizowanych przy użyciu akceleratorów medycznych oraz ich weryfikacja dozymetryczna. Są to procesy bardzo złożone, dlatego na każdym etapie ściśle współpracujemy z zespołem lekarzy radioterapeutów oraz technikami elektroradiologii.

Nasza praca stawia przed nami wiele wyzwań, wymaga odpowiedzialności i ciągłego poszerzania wiedzy, ale dostarcza ogrom satysfakcji i daje możliwości rozwoju.


Paulina i Mateusz Grala

Studia pierwszego stopnia na kierunku Fizyka Techniczna rozpoczęliśmy w 2013 roku. Naszym celem było zdobycie rzetelnej wiedzy i praktycznych umiejętności w zakresie nauk technicznych. Cel udało się osiągnąć, czego najlepszym dowodem jest podjęcie pracy w zawodzie(!) już w trakcie studiów pierwszego stopnia.
Obecnie kontynuujemy studia magisterskie oraz pracujemy na stanowiskach inżynierskich w Apatorze polskiej firmie o ugruntowanej pozycji na
rynku.


Krzysztof Matuszewski

W 2016 roku ukończyłem studia magisterskie na kierunku fizyka techniczna o specjalności fizyka medyczna na Wydziale Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UMK w Toruniu. W swojej pracy magisterskiej badałem wpływ błędów pracy akceleratorów medycznych na wyniki weryfikacji dozymetrycznych planów leczenia pacjentów onkologicznych. Badania prowadziłem w Wielkopolskim Centrum Onkologii w Poznaniu, gdzie po ukończeniu studiów podjąłem pracę w Zakładzie Fizyki Medycznej.

W pracy zawodowej wykonuję czynności szeroko związane z zapewnianiem kontroli jakości. Obejmują one zarówno wykonywanie testów parametrów fizycznych aparatury medycznej stosowanej w radioterapii, rentgenodiagnostyce oraz medycynie nuklearnej, jak też działania związane z dozymetrią pacjentów i dozymetryczną weryfikacją planów leczenia.

W wolnych chwilach sięgam do literatury, najchętniej tej naukowej, pływam, a gdy pogoda dopisuje mniej lub bardziej wsiadam na rower.


Zuzanna Wiwatowska (Masewicz)

Pochodzę z Torunia, gdzie chodziłam do I LO do klasy o profilu matematyczno-fizyczno-informatycznym, a zajęcia z fizyki prowadziła pani Agata Jurkowska. Jak każdy uczeń miałam do czynienia z wieloma nauczycielami, ale nigdy wcześniej nie spotkałam kogoś tak oddanego uczniom i entuzjastycznie podchodzącego do pracy jak p. Jurkowska (nauczyciel z pasją). Dzięki niej nabrałam ciekawości i chęci do nauki fizyki. Jednak 3 lata liceum zleciały szybko, a im bliżej było do matury, tym mniej wiedziałam jaką przyszłość wybrać. Na ratunek przybyła p. Jurkowska, która opowiedziała mi o kierunku Materiały współczesnych technologii na UMK. Była jedyną osobą, która interesowała się tym jaki kierunek kształcenia wybiorę i umiała pomóc w podjęciu decyzji.

Podążając za radą zaczęłam studia inżynierskie na kierunku Materiały współczesnych technologii, a moje starania w nauce były nagradzane stypendiami rektora. MWT były kierunkiem łączącym chemię z fizyką, ale od samego początku zdecydowanie bardziej cieszyły mnie wszystkie przedmioty związane z fizyką. Napisałam pracę inżynierską pod skrzydłami prof. Winicjusza Drozdowskiego, którą obroniłam z oceną bardzo dobrą. Postanowiłam kontynuować naukę na wydziale fizyki – na kierunku Fizyka Techniczna, sp. opto- i mikro- elektronika.

Na studiach magisterskich coraz częściej słyszałam o programie Erasmus zachęcającym studentów do wyjazdów na uczelnie zagraniczne. Moje starania na studiach były wynagradzane stypendiami, a program Erasmus również zapewniał środki do wyjazdu. Zaczęłam pracę pod skrzydłami dr Zawadzkiej, która wyróżniała się współpracą z zagranicznymi studentami. Dzięki indywidualnemu tokowi studiów miałam możliwość zrealizowania programu studiów magisterskich w ciągu dwóch semestrów, a trzeci semestr spędziłam na uniwersytecie Angers we Francji w ramach praktyk zagranicznych finansowanych z programu Erasmus+. W trakcie wyjazdu odbywałam staż w laboratorium MOLTECH, gdzie prowadziłam m.in. badania do swojej pracy magisterskiej. Wyjazd zagraniczny w znacznym stopniu poprawił moją znajomość języka angielskiego i łatwość w jego używaniu. Miałam szansę pracować w zagranicznym laboratorium, poznać naukowców z różnych zakątków świata i studentów, którzy również skorzystali z programu Erasmus. Praktyki zagraniczne były ciekawym doświadczeniem, pozwoliły na poznanie wielu osób i zaznajomienie się z różnymi kulturami. Dzięki temu wyjazdowi jestem dużo bardziej tolerancyjna i otwarta na świat. Co więcej, nabyłam doświadczenia w pracy za granicą, zauważając, że nie różni się ona zbytnio od pracy w Polsce.

Po powrocie z wyjazdu obroniłam napisaną pod skrzydłami dr Zawadzkiej pracę magisterską i rozpoczęłam trudny etap poszukiwania pracy.

Studentowi z dyplomem dość trudno znaleźć punkt zaczepienia do rozpoczęcia drogi zawodowej. Na szczęście WFAiIS współpracuje z wieloma firmami poszukującymi studentów na praktyki. Szczególnie zainteresował mnie nabór na  praktyki zagraniczne do grupy Boryszew. Złożyłam CV w dziekanacie WFAiIS, a później odbyłam rozmowę w siedzibie grupy Boryszew. Zostałam zakwalifikowana do wyjazdu do Prenzlau (Niemcy) na płatny staż w fabryce trwający dwa miesiące.

Wyjazd do Niemiec był startem do życia zawodowego. Poznałam specyfikę pracy w firmie z branży Automotive. Jeszcze przez zakończeniem stażu dostałam propozycję pracy w firmie Boryszew Tensho Poland w okolicach Torunia. Po powrocie ze stażu miałam więc zagwarantowaną posadę. Bez praktyk nie miałabym możliwości rozpoczęcia pracy w firmie Automotive, ponieważ na stanowiska inne niż operator produkcji nie zatrudnia się osób bez doświadczenia zawodowego. Rozpoczęcie pracy zawodowej nie jest łatwe, jeśli nie ma się wizji swojej przyszłości ani zainteresowania, które może ukierunkować wybór pracy. Gdyby nie rekrutacja na staż prowadzona przez WFAiIS najprawdopodobniej podjęłabym przypadkową pracę pozwalającą na opłacenie rachunków.

14 czerwca 2019 miną dwa lata od obrony pracy magisterskiej. Od tego czasu nie spędziłam ani jednego dnia jako bezrobotna i trafiłam do branży, która jest niesamowicie ciekawa i dynamicznie się rozwija. Od ponad roku pracuję w firmie Vicim Poland jako specjalista w dziale jakości zajmujący się reklamacjami. Rozwiązuje wszelkie problemy zgłaszane przez klienta (koncern samochodowy). W obrębie moich zadań leży zebranie zespołu do analizy problemu, kierowanie jego pracą, weryfikowanie wdrażanych rozwiązań i bezpośredni kontakt z klientem. Czasem kontakt z klientem wymaga wyjazdów zagranicznych – w tym roku odwiedziłam fabryki Forda znajdujące się w Tajlandii i Indiach. Miałam okazję zobaczyć linie produkcyjne i poznać osoby zaangażowane w proces reklamacyjny.

Zachęciłam również dział kadr firmy Vicim Poland do przedstawienia ofert praktyk i pracy na WFAiIS. Wiem, że przedstawiciele firmy, w której pracuję biorą udział w targach organizowanych przez WFAiIS. Mam nadzieję, że ktoszukający pracy po studiach, tak jak ja kiedyś, znajdzie ofertę dla siebie.

Poza życiem zawodowym to właśnie na Wydziale Fizyki spotkałam osobę, z którą zamierzam spędzić resztę życia – mojego męża. Gdyby nie studia na WFAiIS najprawdopodobniej nie mielibyśmy okazji się spotkać. Mogę więc stwierdzić, że WFAiIS ukształtował moją przyszłość – zarówno tą zawodową jak i prywatną i jestem za to bardzo wdzięczna.


Igor Kantorski

Na Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UMK trafiłem poprzez chęć zgłębienia sił rządzących naszym światem, w związku z czym wybrałem specjalność teoretyczną na kierunku Fizyka. W ciągu trzech lat spędzonych na tym kierunku pochłonąłem sporą dawkę wiedzy i umiejętności. Te trzy lata wspominam najlepiej, a zebrane doświadczenia pozwoliły mi stwierdzić, że fizyka nie jest w stanie odpowiedzieć na część moich pytań, zwłaszcza na te najważniejsze, które zaczynają się od słowa “Dlaczego”. W związku z tym, po obronie tytułu licencjata, zdecydowałem się na kontynuowanie kształcenia na kierunku bardziej pragmatycznym, jakim była fizyka techniczna. Studia te zakończyłem z tytułem magistra inżyniera, po drodze zdobywając uznanie władz Wydziału przejawiające się m. in. przyznaniem mi tytułu najlepszego studenta WFAiIS. Studia ukończyłem w 2017 r., praca magisterska dotyczyła symulacji biegu promieni świetlnych w kryształach scyntylacyjnych, którą zrealizowałem pod opieką prof. dr. hab. Winicjusza Drozdowskiego.

Nie zdecydowałem się na kontynuowanie kariery naukowej, zamiast tego postawiłem na rozwój zawodowy. Zatrudnienie znalazłem bez trudu, głównie dzięki pozytywnemu wrażeniu jakie pozostawiłem po sobie w trakcie stażu zawodowego w firmie Frauenthal Automotive (dziś Hendrickson Poland). Pracowałem tam na stanowisku inżyniera automatyka, więc poniekąd w zgodzie ze zdobytym wykształceniem. Z firmą tą do tej pory zdarza mi się współpracować na zasadzie pojedynczych zleceń. Przyszedł w końcu czas na zmiany i lekkie przebranżowienie. Z racji tego, że w trakcie studiów kładłem pewien nacisk na umiejętności związane z rozwojem oprogramowania, mogłem i chciałem skupić się właśnie na tym. Zostałem pozytywnie oceniony przez toruński startup, firmę GlobeData, która zajmuje się innowacyjnymi rozwiązaniami w branży rozrywkowej. Są to technologie powiązane z zagadnieniami IoT. Pracowałem tam jako analityk oraz backend developer, a do implementacji rozwiązań korzystaliśmy głównie z szerokiego spektrum narzędzi open source dostępnych dla języka Python. W GlobeDacie pracowałem ponad trzy lata i zdobyłem tam zarówno pierwsze doświadczenia w sektorze IT, jak i ogromną wiedzę oraz umiejętności z obszarów takich jak prowadzenie projektu czy architektura aplikacji. To spowodowało, że zacząłem poszukiwać ambitniejszych wyzwań i w 2021 roku zmieniłem miejsce zatrudnienia. W tym momencie pracuję w firmie SP Tech Solutions w Toruniu, na stanowisku głównego programisty i inżyniera projektu. Firma ta jest polskim (a niedługo też europejskim) potentatem branży przewozów samochodowych w sektorze kolejnictwa CARGO. Ja zajmuję się tam projektowaniem architektury, prowadzę zespół programistów oraz aktywnie uczestniczę w implementacji projektowanych rozwiązań.