Uwaga: te wykłady zostały zastąpione nową wersją.

5.5. Problem psychofizyczny

Dopóki działanie mózgu będzie dla nas tajemnicze, Wszechświat będzie również tajemniczy.
Santiago Ramón y Cajal

Zagadnienie psychofizyczne, nazywane problem ciała i umysłu (mind-body problem).
W jaki sposób wrażenia i przeżycia wewnętrzne wiążą się z zewnętrzną rzeczywistością?

Rozwiazania skrajne:

Gottfried Wilhelm Leibniz: do zrozumienia człowieka nie wystarczy ani substancja ani forma, lecz konieczne jest rozpatrywanie całej jednostki (entitate tota).
Monady: zdarzenia fizyczne i psychiczne tworzą "monadę", substancję prostą, nieoddziaływującą, punkt.
Umysł jest substancją odmienną od materii, złożone systemy nie mogą więc wyjaśnić percepcji i myślenia.
Jeśli myśląca maszynę powiększyć to nie dostrzeżemy w niej myśli ... (Monadologia 1714).
Nie istnieje przyczynowość wynikająca z oddziaływania różnych substancji - Leibniz miał trudności w zrozumieniu działania na odległość i wierzył w duchy popychające planety.
Rzeczywiste przyczyny zmian wynikają z poprzednich stanów wewnętrznych danej substancji.
Każda substancja jest "zaprogramowana" w momencie stworzenia tak, że jej stany zmieniają się w sposób zsynchronizowany z innymi.

Niepotrzebna jest ciągła interwencja boska, zachowana jest przyczynowość i separacja ciała i umysłu.
Stany monady wynikają z jej wewnętrznej natury, dzięki synchronizacji (odwiecznej harmonii) wrażenia odpowiadają wrażeniom innych monad.

Paralelizm, Baruch Spinoza (1632-1677): umysł i ciało są atrybutami tego samego bytu, tak jak dwie strony natury lub Boga, porządek logiczny odpowiada fizycznemu.

Brak postępów dualizmu i idealizmu od ich powstania.

Gilbert Ryle (1900-1976)

Profesor "filozofii metafizycznej" w Oxfordzie, główne dzieło to "Koncepcja umysłu" (1949).
Zawiera liczne stwierdzenia fałszywe (np. "Nie ma niczego takiego jak obrazy mentalne").
Ryle zajmował się filozofią analityczną, szukając rozwiązań problemów filozoficznych w analizie sensu zdań, np. "Systematically Misleading Expressions" (1932).
Przeprowadził atak na przekonanie o istnieniu kierującego ciałem ducha.
"Duch w maszynie" (deus ex machina, ghost in the machine), nie istnieje, podobnie jak nie ma konia w pociągu.

Atak na pojęcie umysłu: "umysł" pomyłką kategorialną.
Co to jest uniwersytet? Ryle: budynki i ludzie, ale też pewna całość, forma. Nie należy się domagać "pokazania uniwersytetu" jeśli się widziało budynki i ludzi".
Umysł jest sposobem "uporządkowania wypadków składających się na jeden życiorys", niczym więcej.
Doświadczenie powtarzalnych stanów psychicznych i skłonności => przypisania tych stanów umysłowi.
Kartezjański dualizm, substancjalizm i immanentyzm nie mają sensu, umysłu nie ma.

Akt woli wymaga ducha, co rządzi duchem? By się chciało chcieć chcieć chcieć ... (W. James)
Powstaje nieskończona rekursja odwołań, inteligencja wymaga procesów inteligentnych - siedzących wewnątrz homunculusów.
Jednak współdziałanie prostych procesów daje inteligencję - symulacja inteligencji jest możliwa!
Czy symulowana intencjonalność też może tak powstać?
Metaforyczne zwroty dotyczące umysłu, nie ma innych.
Umysł zbiorem dyspozycji do zachowań - blisko behawioryzmu.

Pojęcie umysłu jest przydatne - Ryle nie ma racji!
"Psycho-logia" nie da się zredukować do logiki pobudzeń struktur mózgu.
Poziom przeżyć intencjonalnych to nie poziom stanów neurofizjologicznych.
Skłonność do petryfikacji, reifikacji pojęć - umysł jako rzecz.
Koncepcja zła (dobra) => koncepcja Złego (Dobrego).

David Bohm: "Całość i ukryty porządek" (1980), rzeczywistość to holistyczny proces.
Struktura języka, rozbijającego świat na niezależne fragmenty.
Rheomode, próba wyrażenia tej płynności za pomocą używania języka podkreślającego procesy, unikającą rzeczowników; niektóre języki indian amerykańskich (np. Blackfoot) i plemion afrykańskich mają taką strukturę.
Zdanie „on się rusza” sugeruje, że jest jakiś „on” który jest przyczyną ruchu odrębnego „siebie”.
Ang. „it is raining”, sugeruje, że jest jakieś "it" (to), którego dziełem jest padanie - lepiej „pada deszcz”, „zachodzi padanie”.
Cząstka działa na inne? Nie, zachodzi oddziaływanie! Samo pojęcie niezależnej, odrębnie istniejącej cząstki jest jedynie przybliżeniem.


Metafizyka materialistyczna proponowała różne rozwiązania problemu psychofizycznego.
Behawioryzm: umysł, świadomość nie istnieją, są tylko zdarzenia fizyczne.
Epifenomenalizm: myśli i wrażenia to uboczne skutki fizycznych stanów mózgu.
Funkcjonalizm: umysł jest rezultatem procesów obliczeniowych.

Dyskusje filozoficzne nie doprowadziły do ostatecznych rozstrzygnięć.
Nie wiemy, jak zdefiniować rzeczywistość, czy realizm da się obronić, ale mamy naukę i wynikającą z niej technologię.
Metoda naukowa: tworzenie hipotez, przewidywania, testowanie, pozwala zrobić wiarygodny model.
Modele umysłu są możliwe i przydatne.
W szczególności traktowanie umysłu w ścisłym związku z mózgiem jest bardzo płodne.

Neurofizjologia: umysł to część tego, co robi mózg, "ja" to jeden z procesów, realizowanych przez mózg.
Naiwne: umysłu nie można zredukować do stanów neurofizjologicznych, tak jak biologia nie redukuje się do chemii.
Mózg jest substratem, w którym zachodzą procesy konieczne do powstawania procesów mentalnych.
Procesy zachodzące w mózgu są warunkiem koniecznym istnienia umysłu.
Struktura mózgu odzwierciedla potrzeby organizmu i jego możliwości poznawcze.

Procesy neurofizjologiczne odpowiedzialne za zdarzenia mentalne mają rację bytu tylko ze względu na istnienie umysłu.
Moje przeżycia wewnętrzne realizowane są przez różne pobudzenia mózgu, ale ich specyfika jest rezultatem kultury i historii.
Modele umysłu wymagają innego poziomu opisu niż modele mózgu.
Umysł = zbiór stanów i relacji pomiędzy tymi stanami; jest niematerialny.
Mózg jest substratem pozwalającym na jego istnienie, jego budowa określa potencjalnie możliwe stany umysłu.



5.6. Problem wolnej woli

Zdarzenia zachodzące w przyrodzie są przyczynowo zdeterminowane, jednakże mamy wrażenie, iż nasze wybory nie podlegają żadnej konieczności, że są to decyzje naszego „ja”.
Na wolności wyboru opierają się oceny moralne, dzięki niej możemy uznać odpowiedzialność ludzi za popełnione przez nich czyny.
System nagród i kar, mający na celu zapewnienie porządku społecznego zakłada przyczynowość, wolność wyboru i intencjonalność.
Zagadnienie wolnej woli jest splątane z problemami przyczynowości, intencjonalności, oraz rozumienia swoich własnych intencji i przypisywania ich innym.

Tradycyjna zachodnia koncepcja człowieka i świata:

Tak rozumiana wola związana jest również z obiektywną moralnością, racjonalnymi prawami moralnymi odróżniającymi dobro i zło.

Niestety, ta koncepcja świata i człowieka jest w każdym punkcie błędna! Zobaczymy to po omówieniu neurofilozofii.
Taka koncepcja rodzi całe mnóstwo sztucznych problemów, np. problem istnienia zła.
Każdy gatunek, zdolny do opanowania różnych nisz ekologicznych - w przypadku człowieka od tropików po Alaskę - musi się charakteryzować dużymi zdolnościami do przystosowania, a to oznacza dużą wariancję.
Organizmy przystosowane do jednej niszy ekologicznej wykazują dużo mniejszą wariancję, ale przy zmianie warunków - np. nadejściu okresu lodowcowego - gatunek nie ma szans się przystosować.
Im więcej przyroda eksperymentuje tym szybsza może być ewolucja; u ludzi kilka procent tych eksperymentów to poważne wady rozwojowe.
Duża wariancja dotyczy też cech charakteru, od egozimu po altruizm, od dużej zdolności do empatii do jej cąłkowitego braku.
Zło jest więc ceną za szybki rozwój, a nie żadną tajemnicą.

Co właściwie oznacza wolna wola?
Konieczne rozróżnienie: działanie z własnej woli, kiedy się jest sprawcą, i działanie wymuszone, kiedy się jest ofiarą.
Pojęcie wolnej woli jest więc uwikłane w rozumienie przyczyn i skutków.
Jeśli istnieją zewnętrzne przyczyny działania i wybór nie jest możliwy to działanie jest zdeterminowane.
Przyczyny wewnętrzne to przede wszystkim świadome i nieświadome intencje, skłaniające do podejmowania działań.
Są nastepujące możliwości:

1. Fatalizm: pogląd z czasów, gdy nie rozumiano jeszcze pojęcia przyczyny i skutku.
Przypadkowe korelacje uznawano za związki przyczynowe.
Bezpłodny, szkodliwy, przestarzały i brak argumentów za fatalizmem.

2. Determinizm idealistyczny.
Bóg zna całą przyszłość, jest poza czasem.
Jest to koncepcja, której nie da się zrozumieć, ani pogodzić z wolną wolą.

Determinizm naukowy:
W teorii względności rozważa się diagramy czasoprzestrzenne zdarzeń - ale nie ma takiego układu, z którego widać całą historię.
Laplace pod wpływem sukcesów modelu Układu Słonecznego sądził, że wszystko da się przewidzieć.
Teraz wiemy, że nawet w prostych układach fizycznych czai się chaos.
"Efekt motyla" Lorentza powoduje, że najdrobniejsze zaburzenia atmosfery mają po dłuższym czasie nieprzewidywalne skutki.
Na poziomie kwantowym nie ma determinizmu, można opisać układ tylko statystycznie, a nie przewidzieć indywidualne zdarzenia.
Nie istnieją "ukryte parametry" pozwalające na takie przewidywania; wynikło to z prac D. Bohma.
Wniosek: determinizm nie jest możliwy nawet dla stosunkowo prostych układów fizycznych, na pewno nie jest możliwy dla mózgów.

3. Wola niczym nie uwarunkowana nie jest "moją" wolą.
Wybór całkowicie pozbawiony przyczyn byłby wyborem przypadkowym, niezwiązanym z daną osobą.
Jak skonstruować "wolny", nieprzyczynowy model podejmowania decyzji?
Fizyka kwantowa? Chaos? Indeterminizm nie oznacza nieuwarunkowanej woli.
Nieskończona regresja: żebyby się jeszcze chciało chcieć to trzeba chcieć ...

4. Za wolne uznajemy tylko te zdarzenia mentalne, które są zgodne z intencjami, wierzeniami, pragnieniami czy uczuciami danej osoby. (Hume „Traktat o ludzkiej naturze”, 1739)
Działania wynikają z charakteru i dyspozycji danej osoby, intencji, przekonań, emocji ...

Nie zawsze potrafimy podać przyczyny swojego postępowania.
Nie zdajemy sobie sprawy z większości zachodzących w mózgu procesów.
Mózg działa w sposób przyczynowy, ale jest to przyczynowość nielinearna.
Procesy stojące za podejmowaniem decyzji zbyt skomplikowane, by można było je deterministycznie przewidywać.

Czy mam wpływ na to, co pojawia się w moim umyśle?
Jeśli coś zapominam to czuję się winny, ale czy powinienem?
Tak, i należy mnie za to ukarać! Tylko wtedy moje zachowanie ulegnie zmianie.

Wewnętrzne poczucie "wolnej woli" jest wtórne wobec stanów mózgu.
Thomas Huxley: "Poczucie, które zwiemy wolą, nie jest przyczyną dobrowolnego czynu, a tylko pojawiającym się w świadomości symbolem tego etapu czynności, który stanowi bezpośrednią przyczynę tego uczynku." (O hipotezie, że zwierzęta są automatami, i jej historii, 1874).
Część mózgu planuje (nieświadomie) działania na przyszłość.
Plany są uwarunkowane poprzednimi doświadczeniami.
Wybór końcowy - nieprzewidywalny, nie zdeterminowany, bo mózg jest zbyt skomplikowany.
"Ja" podjąłem decyzję? Grzmot (wrażenie związane z podjęciem decyzji) nie jest wynikiem błyskawicy (uświadomienia sobie chęci działania); korelacje to nie związki przyczynowe!

Rozwiązanie zagadki wolnej woli: "ja" jest jednym z wielu procesów, realizowanych przez mózg.
Implikacje kognitywistyki dla etyki, moralności, odpowiedzialności, koncepcji człowieka wymagają głębokiego przemyślenia.
Krok w tym kierunku: G. Lakoff i M. Johnson, Philosophy in the Flesh (1999)
Zrozumienie działania mózgu zmienia spojrzenie na wszystko: świat przestaje być tajemniczy, widać przyczyny formowania się naszych poglądów filozoficznych, moralnych czy religjinych.
Potrzebna jest neurofilozofia, neuroetyka, a nawet neuroteologia; wszystkie te dziedziny dopiero zaczęły się rozwijać.

5.7. Podsumowanie i krytyka tradycyjnej filozofii umysłu

Platon: wyróżnił świat rzeczywisty i świat cieni.
Cienia wymaga oświetlenia = procedury pomiarowej, zadania pytania.
Z cieni tworzymy pełniejszy model należący do świata idei.

Idealizm Berkeleya: świat jest tym, co postrzegamy.
Z subiektywnego punktu widzenia istnieć to być postrzeganym.
Z intersubiektywnego punktu widzenia ludzkości istnieje to, co udaje się nam postrzec.
Dźwięk jest wrażeniem w naszym umyśle, stanem neurofizjologicznym mózgu.
Drzewo padające w pustym lesie wywołuje drgania, ale nie dźwięki.
Skrót myślowy "drgania=dźwięk", ale od zjawisk fizycznych do wrażeń jest długa droga.

Hume: związki przyczynowe wynikają ze skojarzeń psychologicznych.
Świat jest poznawalny chociaż absolutna pewność wiedzy nie jest osiągalna.
Możemy rozszerzyć swoje zmysły "widząc" w podczerwieni, mikrofalach, gamma etc.
Rozszerzenie świata umysłu przez połączenie mózgu z czujnikami - wirtualna rzeczywistość.

Kant: odkrył aprioryczne formy poznania.
Wrażenie, że świat ma 3 wymiary, może powstać tylko u istot obdarzonych wzrokiem.
Absolutne własności nie istnieją nawet na poziomie cząstek elementarnych.

Świat jest czymś więcej, niż jawi się to naszym zmysłom.
Obiekt umysłu - uproszczona reprezentacja stabilnych pobudzeń.
Metafora "umysł jako lustro" jest użyteczna, ale lustro niedoskonałe, aktywne, subiektywne, intencjonalne.
Aktywne, bo uwzględniające tylko ewolucyjnie istotne cechy sygnałów, stosujące subiektywne filtry uwagi do tych cech.
Wrażenia można uznać za pomiary wykonywane przez zmysły + mózg.
Umysł jest jak wyrafinowany układ pomiarowy, wykrywający przydatne cechy w nieskończenie złożonej rzeczywistości.

Pomiary mniej zależne od warunków początkowych (stabilność fizjologiczna), np. rozmiarów, czasu, wydają się pierwotne, kolor czy zapach wtórne.
Pary skorelowanych cząstek stanowią jedną całość - nie ma absolutnych własności.
Rola teorii o świecie w percepcji i anytsubiektywizm współczesnej filozofii umysłu.

Filozofia współczesna: podkreślanie roli języka i analizy wypowiedzi, teorii o świecie, uwarunkowań ewolucyjnych i neurobiologicznych form naszego myślenia.
Od połowy XX wieku: filozofia kognitywna, poszukująca dobrych metafor dla zrozumienia umysłu w analogiach z procesami obliczeniowymi.
Neurofilozofia: zrozumienie umysłu ucieleśnionego, procesów rozwojowych i związków umysł-mózg.


Następny wykład.

W. Duch, Wstęp do kognitywistyki - spis treści.