Wigilijne Kolokwium Czwartkowe

W dniu 21.12.2017 r. o godz. 12:30 w sali audytoryjnej COK Instytutu Fizyki UMK Julia Curyło (www.juliacud.com) wygłosi wykład pt.: "Między fizyką, sztuką i filozofią".

Streszczenie:

“Wszystkie religie, sztuki i nauki są gałęziami tego samego drzewa. Wszystkie te aspiracje są skierowane na uszlachetnianie życia człowieka, podnosząc go ze sferyzwykłej fizycznej egzystencji i kierując jednostkę ku wolności." Albert Einstein

Dziś fizyka zdaje się przenikać do kultury masowej. Naukowe odniesienia pojawiają się nawet w wielkich hollywoodzkich produkcjach, gdzie pożądane i nowoczesne staje się przenikanie obiektywnej nauki i fikcyjnej fabuły (można tu przywołać chociażby film „Interstellar” czy serial Big Bank Theory). Podobnie Wielki Zderzacz Hadronów zafascynował zwykłych śmiertelników, którzy często ostatnią styczność z fizyką mieli w licealnej ławce.

O tajemniczym „bozonie Higgsa” wiele mówiono, a dodatkowo temperaturę podnosiło nazywanie go „boską cząstką”, co przyczyniło się do wzrostu zainteresowania wielką, tajemniczą maszyną - Zderzaczem oraz pracą naukowców w podziemiach CERN-u.

Nazwanie cząstki „boską” niewątpliwie było celowe i wpłynęło na spopularyzowanie tego tematu, jednak w moim przekonaniu nie było jedynie marketingową strategią.

Dziś w epoce wielkich odkryć, postępu cywilizacyjnego, podróży kosmicznych, kiedy człowiek niesamowicie przybliżył się do Wszechświata, nauka również stała się bliższa i bardziej fascynująca. Jak nigdy współczesna fizyka zdaje się ocierać o filozofię, ponieważ obie te tak zdawałoby się skrajnie dziedziny wychodzą od tego samego pytania o naturę Wszechświata Skąd przychodzimy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy?.

Te pytanie postawił słynny malarz Paul Gauguin malując i tytułując tak swoje najważniejsze dzieło. Artyści, choć tak bardzo oddaleni od świata nauk ścisłych, zadają te same pytania, co naukowcy i filozofowie.

Myślę, że współczesna nauka, a szczególnie fizyka, jest fascynująca nie tylko ze względu na walory estetyczne (graficzne odwzorowanie oddziaływań, zdjęcia z Hubbla, niezwykła widoki teleskopów na pustyni Atakama, obserwacje gwiazd), lecz także koncepcyjne. Dziś coraz częściej ludziom nie wystarcza religia jako odkrywanie praprzyczyny wszelkiego powstania, ponieważ nie wyjaśnia ona i nie daje satysfakcjonujących odpowiedzi na nurtujące pytania, a wraz z pogłębianiem wiedzy, ilość znaków zapytania również wzrasta. Prawdopodobnie z tego powodu wielu współczesnych poszukuje odpowiedzi na pytania natury metafizycznej w koncepcjach i hipotezach naukowych (teoria strun, wieloświaty itd.).

Opierając się na swoich indywidualnych inspiracjach nauką, astrofizyką oraz mechaniką kwantową chciałabym opowiedzieć jak artyści, poprzez swoją artystyczną wrażliwość, filtrują naukowe odkrycia i obserwacje, przetwarzając je na „dzieła sztuki”. Bajkowy, żartobliwy i surrealistyczny klimat to niekiedy tylko pierwsza powłoka, za którą kryje się kosmologiczna lekcja dla współczesnych.

Organizatorem wykładu jest Instytut Fizyki UMK w Toruniu.